Kupiłam sobie gaz pieprzowy

Witam Was.

Nigdy nie myślałam że kiedykolwiek będą potrzebowała czegoś takiego, niestety czasy są takie, że trzeba jakoś zwalczać wszędobylskie zagrożenie, które czyha za rogiem. Od jakiegoś czasu zastanawiałam się co można użyć do samoobrony. Chciałam zapisać się na kurs, ale w moim mieście takich nie prowadzą. Znajomy polecił mi żebym kupiła sobie jakiś dobry gaz pieprzowy i nosiła go w kieszeni płaszcza – tak płaszcza bo zanim bym go wyciągnęła z torebki to pewnie minęły by wieki:) Tak więc od wczoraj jestem szczęśliwą posiadaczką gazu pieprzowego Terminator o pojemności 50 ml http://www.antybandyta.pl/gazy-pieprzowe-c-57.html co powinno wystarczyć na 2-3 napastników. Przy okazji dowiedziałam się, że gaz pieprzowy powinien posiadać atest Państwowego Zakładu Higieny.

Kosztował 39 zł, co jak za skuteczny środek do samoobrony niewiele. Mam tylko cichą nadzieję, że nigdy nie będę musiała go użyć, ale najważniejsze jest to że mam w razie czego czym się obronić.Nie chcę tu reklamować żadnych sklepów bo nie taki jest cel mojego bloga, ale swój gaz kupiłam w sklepie internetowym, który prowadzi znana firma militarna Radex, a sklep nazywa się WWW.ANTYBANDYTA.PL

Pozdrawiam Was wszystkich i życzę spokoju
Ania

Aster

A daj spokój to co sie teraz wyprawia to szok. Za komuny było lepiej pod tym względem i n apewno bylo bezpieczniej, no chyba że ktoś chciał oberwać. Dobrze że chociaż teraz jest sie czym bronic

Ola

Hey Aniu, dzięki za wpis, tez ostatnio szukała jakiegoś sklepu z gazami do obrony i ten co napisałaś jest bardzo w porządku. Masz nosa:)

Olaś

Niestety, nic nie poradzisz. Jak kiedyś było ZOMO to wszyscy się ich bali, a teraz możesz w biły dzień się wyśmiewać z Policji i nic Ci nie zrobią. Takie mamy prawo durne. Ja jestem za Policją mimo wszystko, żeby mieli większe prawa a tak to ciągle procedury ich ograniczają i nic nie moga zrobić. Dlaczego taki Rutkowki ma większe prawa niż Policja? bo jego nie ograniczają bzdurne procedury napisane pewnie na kolanie gdzieś w kiblu przez jakiegoś urzędasa! Tyle w temacie

Baśka

Kochana, żebyś wiedziałą to co się teraz dzieje to przechodzi ludzkie pojęcie, wszędzie agresja. Ja też mam gaz pieprzowy i zawsze go nosze ze sobą. Za komuny było o wiele bezpieczniej